Artykuły

Statistics
  • 66 Articles

Roczne zawieszenie prezydenta Juventusu, Andrea Agnellego, za nielegalną sprzedaż biletów dla...

Roczne zawieszenie prezydenta Juventusu, Andrea Agnellego, za nielegalną sprzedaż biletów dla grupy ultras zostało anulowane, lecz trybuna Curva Sud zostanie zamknięta na jeden mecz. 

Sąd Federalny FIGC częściowo zaakceptował apelację Juventusu, wskutek czego zawieszenie Agnellego zostało zniesione z dzisiejszą datą.

42-latek będzie jednak musiał zapłacić grzywnę w wysokości 100 000 €, a w pierwszym ligowym meczu w 2018 r. zamknięta będzie jedna trybuna na Allianz Stadium -  Curva Sud. 

Oprócz tego, podwojeniu uległa grzywna nałożona na sam klub - z 300 000 euro do 600 000 euro.

Decyzję skomentował wyraźnie niezadowolony prokurator FIGC, Giuseppe Pecoraro, który w rozmowie z ANSA powiedział: "Ta dacyzja jest bardzo brzydkim precedensem. Była chęć monetyzacji sankcji".

Agnelli został oczyszczony ze wszystkich zarzutów wiążących go ze współpracą z mafią.

 źródło: football-italia.net

  1.   18 grudzień 2017
  2.   Oficjalny

Mattia De Sciglio ujawnił, jak szkoleniowiec Juventusu, Masimilliano Allegri, wyciąga z niego...

Mattia De Sciglio ujawnił, jak szkoleniowiec Juventusu, Masimilliano Allegri, wyciąga z niego to, co najlepsze. Sekret ma tkwić w spokojnej pracy i zaufaniu, jakim De Sciglio jest obdarzony przez Allegriego. 

"Jestem zadowolony z tego, jak się sprawy mają do tej pory - zarówno z osobistego punktu widzenia, jak i punktu widzenia drużyny" - powiedział dla Sky Sport Italia "Z każdym meczem poprawiamy naszą grę i lepiej funkcjonujemy jako zespół. Czy Allegri potrafi wyciągnąć ze mnie to, co najlepsze? On po prostu sprawia, że czuję się pewnie.  Sprawia też, że pracuję w sposób spokojny, przy nim wierzę, że mam wiele do zaoferowania. 

Mattia po raz kolejny opowiedział o tym, jak reaguje na krytyczne głosy. "Nie obchodzi mnie, co ludzie mówią. Jeśli ktoś ma twarz miłego faceta, to nie znaczy, że nie ma osobowości". 

Co obrońca Juventusu sądzi o najbliższym ligowym rywalu ? "Jeśli chodzi o Romę, to jest to doskonała drużyna, mają odmienne cechy od Interu, dlatego będziemy musieli przygotować się do tego spotkania w najlepszy możliwy sposób. Musimy wykorzystać nasze cechy i potencjał.  Roma, Inter i Napoli są naszymi trzema bezpośrednimi konkurentami do tytułu, wszyscy jesteśmy blisko siebie w tabeli, więc wyścig po tytuł z pewnością będzie się toczył aż do samej mety". 

źródło: football-italia.net

  1.   18 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Mario Mandzukic prawdopodobnie opuści środowy mecz w ramach Coppa Italia, w którym Juventus...

Mario Mandzukic prawdopodobnie opuści środowy mecz w ramach Coppa Italia, w którym Juventus podejmie Genoę. 

Raport treningowy na oficjalnej stronie Juve potwierdził, że Mandzukić opuścił poniedziałkowe zajęcia z zespołem, gdyż rana na udzie okazała się poważna. Chorwat został zmieniony pod koniec meczu z Bolonią po tym jak doznał rozcięcia na swoim udzie. Rana potrzebowała aż 13 szwów. 

Stan uda zostanie teraz oceniony, lecz występ Mandzukicia w Pucharze Włoch stoi pod znakiem zapytania. Niewykluczone, że ominie go także mecz ligowy przeciwko Romie. 

Tymczasem Stephan Lichtsteiner wznowił trening z drużyną, natomiast Gianluigi Buffon, Giorgio Chiellini oraz Juan Cuadrado pracowali indywidualnie. 


źródło: football-italia.net

  1.   18 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Obrońca Atalanty, Mattia Caldara, przyznaje, że regularnie ogląda mecze Juventusu, ponieważ chce...

Obrońca Atalanty, Mattia Caldara, przyznaje, że regularnie ogląda mecze Juventusu, ponieważ chce być jak najlepiej przygotowanym na dołączenie do nowej drużyny.

Caldara, w ramach wypożyczenia obecnie grający w Atalancie Bergamo, wzmocni kadrę Juventusu od lipca 2018 r. 23-latek zdobył reputację bramkostrzelnego środkowego obrońcy, a w niedzielny wieczór potwierdził, że nie jest to opinia pozbawiona podstaw. Po jego strzałach piłka dwukrotnie lądowała w siatce ekipy Lazio. Niestety, jedna z bramek nie została uznana, gdyż Włoch znajdował się na pozycji spalonej.

"Nieuznana bramka? Przykro mi, ponieważ mogliśmy zasilić nasze konto trzema punktami, ale mierzyliśmy się z bardzo dobrą drużyną Lazio, dlatego nie udało się wygrać" powiedział w rozmowie dla Domenica Sportiva.

"Bramkostrzelny obrońca? Najpierw myślę o obronie, ale jeśli dam radę trafić do bramki rywali, to świetnie. Trener zawsze mówi mi, że obrońcy nie czekają na drugie piłki, ja zawsze walczę o pozycję próbując zdobyć bramkę. Wyczułem moment i udało mi się strzelić."

"Czy Liga Europy jest pomocna? Tak, ponieważ stawiasz czoła drużynom, które zawsze chcą atakować, więc przyzwyczajasz się do gry z drużynami o wyższym poziomie od tych, które możesz spotkać w lidze włoskiej.  Bardzo nam te doświadczenia pomogły."

"Czy oglądam gry Juventusu? Tak, oczywiście. Muszę być gotowy na czerwiec. Granie przeciwko napastnikom o najwyższych umiejętnościach? To coś, z czym pomógł mi trener - poprosił mnie, bym zawsze grał przed zawodnikiem, którego kryję, a nigdy za nim. Ta sugestia okazała się kluczowa".


źródło: football-italia.net

  1.   18 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Włoskie źródła podają, że Juventus rozpoczął rozmowy z Miralemem Pjaniciem na temat nowej umowy.

...

Włoskie źródła podają, że Juventus rozpoczął rozmowy z Miralemem Pjaniciem na temat nowej umowy.

Według Corriere di Torino, Pjanić jest uważany za "serce" projektu Juve, dlatego porozumienie może zostać osiągnięte bardzo szybko.

27-letni pomocnik, który w niedzielnym meczu  po imponującym strzale z rzutu wolnego wpisał się na listę strzelców, mógłby liczyć również na sporą podwyżkę. Obecna umowa Bośniaka wygasa dopiero za 3,5 roku, lecz włodarze Juventusu mają być zdeterminowani, by na jeszcze dłużej związać jego przyszłość z Turynem.


źródło: football-italia.net

  1.   18 grudzień 2017
  2.   Transfery

Juventus poznał rywala w 1/8 Ligi Mistrzów, a został nim londyński Tottenham Hotspur F.C!

Oficja...

Juventus poznał rywala w 1/8 Ligi Mistrzów, a został nim londyński Tottenham Hotspur F.C!

Oficjalne losowanie rozpoczęło się tuż po godz. 12:00, a oddelegowanym do niego został były zawodnik Bayernu, Realu czy Liverpoolu - Xabi Alonso.

Juventus został wylosowany w pierwszej parze, a jego rywalem okazała się ekipa Tottenhamu, która pomimo zwycięstwa w grupie H, ostatnio notuje nieco słabsze wyniki w rozgrywkach w ramach Premier League.

Na uwagę zasługuje fakt, że już w tej rundzie dojdzie do dwóch europejskich klasyków bowiem F.C. Barcelona rozegra dwumecz z Chelsea, natomiast Real Madryt zmierzy się z francuskim Paris Saint-Germain.


Pełne zestawienie par 1/8 finału LM:

HC1_0759_19021


źródło: uefa.com / własne

  1.   11 grudzień 2017
  2.   Oficjalny

Raporty w Wielkiej Brytanii sugerują, że Alex Sandro chce opuścić Juventus, a włodarze klubu...

Raporty w Wielkiej Brytanii sugerują, że Alex Sandro chce opuścić Juventus, a włodarze klubu byliby skłonni sprzedać Brazylijczyka za około 57 mln euro. 

Brazylijski obrońca był latem silnie wiązany z transferem do Chelsea, ale Bianconeri nawet nie rozważali możliwości sprzedaży jednej ze swoich gwiazd. Jednakże Sandro nie może zaliczyć początku obecnej kampanii do udanych, co dyrektor generalny, Giuseppe Marotta, uzasadniał bliżej nieokreślonymi "sprawami osobistymi". 

Dyrektor Juve podkreślił, że były zawodnik Porto był w okresie letnim w pełni zainteresowany ideą pozostania w Juventusie na kolejny sezon, ale Daily Telegraph uważa, że Brazylijczyk podjął decyzję o opuszczeniu Turynu.  Stosownie do informacji podawanych przez brytyjski dziennik, obrońca miał powiedzieć klubowi, że chce odejść, natomiast aktualni mistrzowie Włoch liczą zarobić na piłkarzu około 50 milionów funtów (57 milionów euro). Chelsea ponoć wciąż przejawia zainteresowanie lewym obrońcą Starej Damy, dlatego to londyński klub wydaje się najprawdopodobniejszym kierunkiem dla Alexa Sandro.

Zdaniem powyższego źródła, ewentualny ruch w styczniowym oknie transferowym jest bardzo mało prawdopodobny, zważywszy na potencjalną trudność dla Bianconerich w znalezieniu zastępstwa do Brazylijczyka. 

Pomimo tego, ze Juventus oficjalnie zaprzecza, iż Alex Sandro jest nieszczęśliwy w drużynie,  to polityka klubu zawsze polegała na tym, aby nie trzymać graczy wbrew woli. W efekcie, transfer w letnim oknie transferowym wydaje się kwestią otwartą.  

źródło: football-italia.net

  1.   05 grudzień 2017
  2.   Transfery

Juventus potrzebuje wygranej w Grecji, aby mieć pewność, że zakwalifikują się do fazy play-off...

Juventus potrzebuje wygranej w Grecji, aby mieć pewność, że zakwalifikują się do fazy play-off obecnej edycji Ligi Mistrzów. Zadanie to może być jednak utrudnione, ponieważ Stara Dama najprawdopodobniej zagra bez swoich dwóch kluczowych zawodników - Miralema Pjanicia i Gianluigiego Buffona - o czym wprost poinformował trener Juve, Massimiliano Allegri, na przedmeczowej konferencji prasowej. Miejsce na placu gry z pewnością znajdzie za to Gonzalo Higuain.

"Higuain zagra jutro, jest w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej" - rozpoczął Allegri podczas swojej przedmeczowej konferencji prasowej. "Od Jutra Mario Mandzukić będzie już dostępny, lecz wciąż zmagam się z dwoma innymi problemami, które będę musiał jeszcze ocenić przed meczem. Pierwszy z nich to Buffon, a drugi to Pjanić. Jeśli grają, to dobrze, jeśli nie, zagrają inni.  Pjanić narzeka na problem mięśniowy, podczas gdy Buffon ma problem z łydką, dlatego też będę musiał ocenić, czy będą w stanie wystąpić. Nie mogę ryzykować delegowaniem zawodnika gry, by potem go stracić ma wiele następnych spotkań. Jeśli Gigi nie będzie dostępny, wtedy zagra Szczęsny, więc jesteśmy zabezpieczeni. Tak czy inaczej, jutrzejszy mecz jest o wiele trudniejszy i ważniejszy od meczu z  Napoli".

Trener Juve wypowiedział się także o podejściu drużyny do meczu w Pireusie. "Jutro mamy do zrealizowania pierwszy cel tego sezonu. W lidze masz czas, by odrobić straty, lecz jutro nie ma już czasu na pomyłki - po spotkaniu z Olympiacosem nie będzie więcej szans. Musimy wygrać - inaczej ryzykujemy odpadnięciem z rozgrywek; nie możemy liczyć na wynik meczu w Barcelonie [Barcelona równocześnie zagra ze Sportingiem Lizbona - przyp. red.]. To będzie skomplikowana gra, ponieważ rozpoczniemy ją po naprawdę trudnej bitwie w Neapolu, a pamiętamy, że już raz straciliśmy pierwsze miejsce w grupie, kiedy pojechaliśmy do Sevilli z niewłaściwym nastawieniem. Zatem jutro zagramy spotkanie, w którym musimy być bardzo uważni, bardzo cierpliwi, ponieważ mecze Ligi Mistrzów nigdy nie są łatwe, zwłaszcza gdy rozgrywasz je na wyjeździe. Tak więc, czeka nas skomplikowane wyzwanie; mecz, do którego musimy podejść z odpowiednim nastawieniem, zwłaszcza mentalnym, nie myśląc o tym, co może się zdarzyć w Barcelonie". 

Allegri został również zapytany, czy zdecydował już jak zestawi formację obronną swojej drużyny. "Nie, jeszcze nie zdecydowałem. Z tyłu, za Chielliniego, zagra Rugani lub De Sciglio. To nie ma znaczenia, czy gra się trójką czy czwórką z tyłu - chodzi tylko o cechy graczy. W Neapolu graliśmy z czterema pomocnikami, ale różnica polegała na tym, że Blaise Matuidi był ustawiony najbardziej na skraju formacji, gdyż nie było tam Mandzukica - albo inaczej - nie było w zespole bardziej ofensywnego lewoskrzydłowego. Tak, po drugiej stronie był Douglas Costa i w tej roli mógł dać nam przewagę, bo potrafi zagrać jeden na jednego. Costa wiele poświęcił także fazie defensywnej, a to wyraźny znak, że zaczyna rozumieć, czym jest włoski futbol, jak również, czym jest DNA Juventusu".

Jak w ocenie Maxa Allegriego zespół radzi sobie z natężeniem wymagających spotkań? "Przede wszystkim, jutro nie możemy zawieść. To była piękna noc w Neapolu, ponieważ po raz pierwszy pojechaliśmy tam, powiedzmy...  jak niemal jagnięta na rzeź. Dlatego bardzo cieszę się z postawy chłopaków. Mimo tego do jutrzejszego meczu musimy podejść normalnie - jutro myślimy wyłącznie o Olympiakosie, a następnie od czwartku zwracamy naszą uwagę na Inter. Nie możesz przejść od euforii do depresji, my musimy normalnie żyć. Normą jest to, że Juventus musi wygrywać każdy mecz, ażeby walczyć o wygranie włoskiej ligi, walczyć o Ligę Mistrzów - która jest zawsze loterią - i spróbować zawalczyć o triumf w Coppa Italia, ponieważ już za 10 dni przystąpimy i do tych rozgrywek.

Czy Paulo Dybala zostanie oszczędzony i zacznie mecz na ławce? "Graliśmy cztery dni temu, więc mieliśmy dużo czasu, aby się zregenerować. Potem znowu mamy sporo czasu na odpoczynek przed meczem z Interem. Jutrzejszy mecz jest kolejnym ważnym testem dla Dybali, ponieważ jest graczem, który nie może być zadowolony z tego, co zrobił - on musi cały czas wymagać od siebie więcej. Tak to prawda, to powinno się odnosić do wszystkich, lecz do niego nawet jeszcze bardziej, ponieważ ma niezwykłe cechy i musi nawiązać do swoich najlepszych występów, niezależnie od celów, o jakie toczy się gra. On jest ważnym zawodnikiem - tym, który jutro powinien móc rozstrzygnąć mecz."


źródło: football-italia.net

  1.   05 grudzień 2017
  2.   Komentarze prasowe

Miralem Pjanić twierdzi, że Juventus z nadzieją podchodzi do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, lecz...

Miralem Pjanić twierdzi, że Juventus z nadzieją podchodzi do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, lecz podkreśla, iż celem numerem jeden pozostaje obrona Scudetto.

Bianconeri są niekwestionowanymi hegemonami w lidze włoskiej w ostatnich latach, lecz dwukrotnie zostali pobici w finałach Ligi Mistrzów - zarówno w 2015, jak i 2017 roku. Ostatni triumf Starej Damy w tych rozgrywkach przypada na rok 1996.

Pomimo tego, Bośniak, odpowiadając na pytania dotyczące piątkowej konfrontacji z Napoli, zasygnalizował, że Scudetto jest najważniejszym celem. "To będzie mecz pomiędzy dwoma znakomitymi drużynami, które liczyć się będą w walce o Scudetto aż do końca sezonu", powiedział Pjanić dla Sky Italia. "Bardzo ich szanujemy, jesteśmy tuż za nimi w tabeli, dołożymy wszelkich starań, aby rozegrać dobry mecz i wygrać. Będzie to jednak trudne, ponieważ są dobrzy. W tym zespole jest wielu mistrzów, a my mamy wiele do poprawienia. Mamy pewne problemy, lecz myślę, że każdy, kto finalnie wygrywa to trofeum, zawsze na to zasługuje. W tym sezonie ponownie chcemy dążyć do zwycięstwa w Lidze Mistrzów - w zeszłym roku nie byliśmy gotowi. Tak czy inaczej, numerem jeden pozostaje Scudetto."

Gonzalo Higuain może przegapić mecz, ponieważ kontuzjowana ręka wymagała operacji. "Higuain jest bardzo zmotywowany, zobaczymy, czy będzie dostępny w Neapolu. Mamy nadzieję, że tak, ale nawet jeśli nie, zrobimy co w naszej mocy, aby zdobyć trzy punkty. "


źródło: football-italia.net

  1.   28 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Dani Alves został nominowany do Jedenastki Roku Serie A, a podczas uroczystej Gali powiedział...

Dani Alves został nominowany do Jedenastki Roku Serie A, a podczas uroczystej Gali powiedział dziennikarzom, że włoski futbol musi się poprawić, a każdy we Włoszech powinien brać przykład z ekipy Napoli.

Brazylijczyk wygrał mistrzostwo Włoch i Puchar Włoch z Juventusem w poprzednim sezonie, a także przegrał w finale Ligi Mistrzów, po czym dołączył do Paris Saint-Germain.

"Cieszę się, że tu jestem" - rozpoczął Alves w rozmowie z reporterem Sky. "Miałem dobry rok z Juve i zawsze miło znowu wszystkich zobaczyć. Rozmawiałem już z moimi byłymi kolegami z drużyny o tym, dlaczego odszedłem. Opuściłem Juve, ponieważ uważam, że włoski futbol musi się poprawić."

"Chciałem zrobić coś więcej, ale nie było to dla mnie łatwe, nie byłem tak szczęśliwy, jak zwykle jestem. Jestem zadowolony z wyboru PSG. Moje życie nauczyło mnie, że w piłce nożnej trzeba robić wszystko, co możliwe, a tam mam dużo swobody, by to robić i to mnie uszczęśliwia. Oczekuję, że włoski futbol doczeka generalnych zmian, również z powodu tego, co stało się z waszą drużyną narodową. To nie był tylko problem z trenerem, ale ogólnie z włoską piłką nożną, ponieważ poziom się obniżył."

"Każdy powinien wziąć przykład z Napoli. Bardzo podoba mi się ich styl. Wizja, którą Napoli prezentuje będzie przydatna w ulepszaniu włoskiego Calcio. W nowoczesnym futbolu potrzeba więcej spontaniczności".


źródło: football-italia.net

  1.   28 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Wczorajszego wieczoru odbyła się uroczysta gala podsumowująca ostatni rok Serie A. Trenerem roku...

Wczorajszego wieczoru odbyła się uroczysta gala podsumowująca ostatni rok Serie A. Trenerem roku został Maurizio Sarri, podczas gdy za najlepszego piłkarza uznano Gianluigiego Buffona.

Przyznawane nagrody są w zasadzie włoskim odpowiednikiem hollywoodzkich Oscarów, odznaczające najlepszych "aktorów" ubiegłego sezonu.

Bramkarz Cagliari, Alessio Cragno, został uznany za najlepszego młodzieżowca Serie B w zeszłym sezonie, dzięki występom w Benevento.

Trener Napoli, Maurizio Sarri, nie był obecny, ale nagrodę dla najlepszego trenera w jego imieniu odebrał Edoardo De Laurentiis, syn prezydenta Napoli Aurelio De Laurentiisa.

Bramkarską nagrodę otrzymał Gianluigi Buffon, natomiast czwórkę w obronie stworzyli: Dani Alves, Kalidou Koulibaly, Leonardo Bonucci i Alex Sandro.

Z kolei Radja Nainggolan, kapitan Napoli Marek Hamsik oraz Miralem Pjanić z Juventusu zostali uznani najlepszymi pomocnikami w ubiegłym roku.

W formacji 4-3-3 atak został sformowany przez Paulo Dybala, Gonzalo Higuain i Driesa Mertensa.

Gianluigi Buffon został uznany za najlepszego gracza roku i w przemówieniu po odbiorze nagrody nie stronił od żartów: "Teraz już wiem, dlaczego odpadliśmy przeciwko Szwecji!", powiedział kapitan Juventusu i włoskiej kadry narodowej, czym rozbawił publiczność. "Jestem szczęśliwy i dumny. Nigdy bym nie pomyślał, że zdobędę takie trofeum. Trzymam je mocno, ponieważ nigdy nawet nie wygrałem nagrody dla najlepszego młodzieżowca!" - żartował Buffon.

Najlepsza jedenastka Serie A w 2017 r.:  Buffon - Dani Alves, Bonucci, Koulibaly, Alex Sandr -  Nainggolan, Pjanic, Hamsik - Mertens, Higuain, Dybala

Zawodnik roku: Gianluigi Buffon (Juventus)

Zespół roku: Juventus F.C.

Trener roku: Maurizio Sarri (Napoli)

Kobieca zawodniczka roku: Alia Guagni (Fiorentina)



źródło: football-italia.net / Sky Sport Italia

  1.   28 listopad 2017
  2.   Oficjalny

Gonzalo Higuain najprawdopodobniej opuści piątkową potyczkę Juventusu z Napoli z powodu operacji...

Gonzalo Higuain najprawdopodobniej opuści piątkową potyczkę Juventusu z Napoli z powodu operacji ręki. 

Według Sky Sport Italia, Higuain przejdzie operację na swojej lewej ręce "w ciągu najbliższych kilku godzin" i w konsekwencji będzie niedostępny w meczu przeciwko swojej byłej drużynie, SSC Napoli. 

Napastnik Juve opuścił Neapol latem 2016 roku, a w zeszłym sezonie strzelił już bramkę w spotkaniu przeciwko byłym kolegom. 


Aktualizacja:

Absencja będzie prawdopodobnie dłuższa niż się spodziewano. Chirurg ortopedyczny operujący Argentyńczyka stwierdził, że powrót do pełnej sprawności nastąpi w ciągu 2-3 tygodni. "Czy można było przełożyć operację? Ból wpływałby na postawę zawodnika, a ewentualny upadek na miejsce złamania mogłoby zaprowadzić ten uraz to jeszcze poważniejszych konsekwencji. Te czynniki sprawiły, że nie chciano ryzykować. Czas powrotu pełnej sprawności wynosić będzie około 2-3 tygodnie." - miał powiedzieć lekarz w rozmowie dla Premium Sport. 


źródło: football-italia.net

  1.   27 listopad 2017
  2.   Oficjalny

Pomimo trudnych chwil w pierwszej połowie, Bianconeri odnieśli przekonujące zwycięstwo 3:0 nad...

Pomimo trudnych chwil w pierwszej połowie, Bianconeri odnieśli przekonujące zwycięstwo 3:0 nad ekipą Crotone. W pomeczowym wywiadzie trener Masimilliano Allegri wyjaśnił potrzebę zmiany formacji na 3-4-3 oraz podkreślił, że wyścig po mistrzostwo Włoch rozstrzygnie się w dalszej fazie sezonu.

"To nie jest tak, że porzuciliśmy 4-2-3-1. Dzisiaj mieliśmy bardziej ofensywnie nastawiony zestaw zawodników niż przeciwko Barcelonie. Ostatnio obserwowaliśmy parę powrotów po rekonwalescencjach i wkrótce wszyscy powinni osiągnąć stuprocentową sprawność" - powiedział Allegri w wywiadzie Mediaset Premium. "Ustawialiśmy Douglasa Costę szeroko, z równie szeroko grającym Alexem Sandro, co powodowało, że byliśmy źle zbalansowani. Dostosowałem parę rzeczy, by Douglas Costa był nieco cofnięty, a Mandzukić i Dybala znaleźli miejsce pomiędzy liniami. Aby przebyć całą tę drogę, potrzebujemy każdego. Claudio Marchisio był brakującym elementem, dlatego to bardzo istotne mieć go z powrotem."

"W ostatnim sezonie obserwowaliśmy paru graczy, którzy zaprezentowali pewien poziom, lecz obecnie na nim nie grają. Moją pracą jest wyciągnięcie z zawodników, których mam do dyspozycji tego, co najlepsze. Wśród nich są tacy, którzy nie są w w optymalnej dyspozycji, zarówno mentalnej, jak i fizycznej, tak więc jedyną drogą jest pozwolić grać piłkarzom prezentującym się aktualnie najlepiej."

Juventus utrzymuje trzecią pozycję w ligowej tabeli za prowadzącymi Napoli i Interem, lecz Max Allegri nie widzi powodów do niepokoju. "To nie przecież tak, że mamy 27 punktów straty do lidera. Jesteśmy jedynie 4 punkty za drużynami, które pozostają niepokonane. Straciliśmy punkty z Atalantą, ponieważ po prostu przestaliśmy grać mając wynik 2:0. Z kolei z Lazio przez 8 minut drugiej połowy przeżywaliśmy zaćmienie, straciliśmy koncentrację.

"To ważne zwycięstwo, ponieważ zdobycie 7 mistrzostwa z rzędu nie będzie proste - szczególnie, gdy wszyscy mają nadzieję na pokonanie Juventusu. Naszym celem jest pozostanie w kontakcie z najlepszymi drużynami aż do marca. Napoli i Inter wciąż pozostają niepokonane, a my musimy radzić sobie zarówno w Serie A, w Coppa Italia, jak i w Lidze Mistrzów. W każdych rozgrywkach pragniemy dobrze się zaprezentować.

W najbliższy piątkowy wieczór Juventus zmierzy się w wyjazdowym meczu z aktualnym liderem Serie A - Napoli. "Mam nadzieję, że piątek będzie wspaniałym wieczorem ze zmaganiami sportowymi w roli głównej. My zaliczyliśmy wiele dobrych momentów  w tym sezonie, lecz ich osiągnięcia to coś ponadprzeciętnego. Teraz nie jest ważne, czy jesteś punkt do przodu, czy do tyłu - najważniejszy będzie finiszowy sprint".

"Granie na San Paolo jest zawsze trudne, mecz wydaje się nie mieć końca. Napoli doskonale radziło sobie w ostatnich 3 latach, lecz napotykało Juventus, który był jeszcze mocniejszy. Musimy zagrać dobre technicznie i inteligentne spotkanie - spodziewam się, że gra będzie wyrównana, a o wyniku zdecydują detale".


źródło: football-italia.net


  1.   27 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Jednym z głównych wydarzeń wczorajszego wieczoru był niezaprzeczalnie gol strzelony przez...

Jednym z głównych wydarzeń wczorajszego wieczoru był niezaprzeczalnie gol strzelony przez prawego obrońcę Juventusu, Mattię De Sciglio. Było to pierwsze trafienie Włocha w zawodowej karierze. De Sciglio niedługo po pojawieniu się z ławki oddał niezwykle mocny strzał sprzed pola karnego, który wylądował dopiero w siatce rywali. Dzięki temu były zawodnik AC Milan przerwał serię 173 meczów (licząc zarówno występy w klubie, jak i w kadrze Włoch) bez strzelonej bramki.

"Strzelenie tej bramki było niesamowitym uczuciem, nie miałem nawet pojęcia jak ją świętować" - stwierdził sam zainteresowany w pomeczowym wywiadzie dla Sky Sport Italia. "Wszyscy koledzy z drużyny przybiegli do mnie, nie wyłączając Gigiego Buffona, który pokonał całą długość boiska, by mi pogratulować. Tamta chwila już była piękna i bardzo emocjonalna, lecz widok Buffona pośród wszystkich kolegów spowodował, że była jeszcze lepsza. Cudowny wieczór. Koledzy powiedzieli mi później, że z tej okazji muszę postawić obiad całej drużynie!"

De Sciglio tego lata opuścił Milan i dołączył do Juventusu. Włoch nie był ulubieńcem fanów Rossonerich, którzy zarzucali mu brak ambicji.  "Może to dlatego, że jestem skromnym chłopakiem. Takie doświadczenia być może były mi nawet potrzebne, by dojrzeć. Przez ostatnie dwa lata trenowałem samodzielnie na 100% możliwości, jako że wierzę, iż koniec końców tylko ciężką pracą można coś osiągnąć. Próbuję zachować spokój i skupić się na tym, co potrafię najlepiej."


źródło: football-italia.net

  1.   27 listopad 2017
  2.   Komentarze prasowe

Paulo Dybala nie był zadowolony z decyzji Massimiliano Allegriego, który w 67 min. meczu...

Paulo Dybala nie był zadowolony z decyzji Massimiliano Allegriego, który w 67 min. meczu zdecydował się dokonać w korekty w składzie i za Argentyńczyka do boju posłał Douglasa Costę. Kamery telewizyjne zarejestrowały moment, w którym Dybala miał słownie obrażać trenera Juventusu.

Podczas schodzenia z boiska Dybala miał w języku hiszpańskim znieważyć Maxa Allegriego siedzącego na ławce rezerwowych, a potwierdza to m.in. Sky Sport Italia oraz Rai Sport. Niektóre media pokusiły się też o wstępne wytypowanie, co dokładnie powiedział as Juventusu.

W chwili obecnej należy wyczekiwać na reakcję ze strony zarządu klubu, który może wyciągnąć konsekwencje w stosunku do Dybali. W najbliższą środę Bianconeri mierzą się ze SPAL 2013, toteż spekuluje się, iż Argentyńczyka ominie ten mecz z powodów dyscyplinarnych.


źródło: football-italia.net

  1.   23 październik 2017
  2.   Oficjalny
Póki co brak artykułów
Unable to load tooltip content.